*
Ze wszystkich rosyjskich baletów Strawińskiego zdecydowanie największym radykalizmem oznaczało się Święto wiosny (1913). Pomysł tego baletu wyszedł od malarza Nikołaja Roericha, choć Strawiński, znany z mijania się z prawdą, później przypisywał sobie jego autorstwo. [...] Balet miał w zamierzeniu odtwarzać pradawny pogański obrządek ofiary z ludzi. Miał b y ć tym obrzędem, a nie opowieścią o obrzędzie. Chodziło o to, aby odtworzyć na scenie cały rytuał (z wyjątkiem uśmiercania, oczywiście) i przekazać w ten bezpośredni sposób całą ekstazę i grozę towarzysząca ofierze z człowieka. [...]
Twórcy baletu dbali o etnograficzną wierność swojej inscenizacji. Projektując kostiumy, Roerich wzorował się na chłopskich strojach z kolekcji Tieniszewej z Tałaszkina. Jego utrzymane w stylu prymitywnym dekoracje oparte były na wiedzy archeologicznej. Całości dopełniała szokująca choreografia Niżyńskiego – główny powód wielkiego skandalu, do którego doszło podczas paryskiej prapremiery baletu w Théâtre des Champs-Élysées 29 maja 1913. Zgiełk i rwetes, które powstały na widowni po odsłonięciu kurtyny, prawie zupełnie zagłuszyły muzykę. Ruchy tancerzy i tancerek były celowo brzydkie i kanciaste, podkreślały ich ciężar, a nie lekkość, jak tego wymagały zasady klasycznego baletu. Rezygnując ze wszystkich podstawowych figur baletowych, rytualne tancerki stawiały stopy do środka, przyciskały łokcie do ciała, a dłonie trzymały płasko, niczym drewniane bożki z mitycznych obrazów scytyjskiej Rusi pędzla Roericha. Ich tańcem nie rządziły kroki i nuty, jak w tradycyjnym balecie – poruszały się dziką gromadą w rytm synkopowanych dźwięków orkiestry. Tancerki uderzały stopami o deski sceniczne, budując napięcie, które w końcu rozładowało się, z elektryzującą siłą, w scenę tańca ofiarnego.
Orlando Figues, Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej, przeł. W. Jeżewski, Warszawa 2009, s.212 – 213.
Projektując dekoracje i kostiumy do Święta wiosny i do opery Rimskiego-Korsakowa Śnieżka, artysta starał się stworzyć iluzję scytyjskiej Rusi. Osadzone w mitycznym świecie scytyjskiej przeszłości projekty Roericha do obu tych dzieł łączyły motywy ze średniowiecznych ornamentów ruskich z etnograficznymi detalami (takimi jak ciężka biżuteria lub tatarski stroik wiejskich dziewcząt), co miało świadczyć o na wpół azjatyckim charakterze wczesnych Słowian. W zamęcie, który wywołała prapremiera Święta wiosny, łatwo przeczyć fakt, że wielu krytyków najbardziej zaszokował w tym balecie azjatycki wygląd kostiumów Roericha.
tamże, s. 314
Poniżej rekonstrukcja baletu z 1913, jaką w 1987 roku zaprezentował zespół Joffrey Ballet.



