zapis przemian /3/
wtorek, maj — voglerJa jestem z chmury. Ty jesteś spadła.
Ty jesteś kropla. Ja jestem bez kości.
Ja jestem kordelas nocy. Ty tarcza zegarka.
Ty jesteś pasmo nadgarstka. Ja dolina dłoni.
Ja jestem księżyc. Ty jesteś jawny sen.
Ty chodzisz na palcach. Ja jestem cień.
Ja jestem księżyc. Podobno świecę.
Ty jesteś sen. Bywa że budzisz się.
Ty chodzisz na palcach. Czasami po mnie.
Ja jestem cień. Rzucam się na toni twe.
wtorek, maj at 23: 38:08
ladny koncept
środa, maj at 10: 14:25
Thx, niemniej oryginału nie przebija.
czwartek, maj at 09: 18:14
Rośnie we mnie radość czytania, dziękuję
wtorek, maj at 21: 57:10
Rainer Maria Rilke
Zwiastowanie (Słowa Anioła)
Nie jesteś bliżej niż my Boga;
jesteśmy wszyscy dalecy od niego.
Ale cudowne są i błogo-
sławione twe ręce przez niego.
U żadnej z niewiast tak wychylone
nie dojrzewają pod takim powiewem:
ja jestem rosą, ja dniem wionę,
ale ty jesteś drzewem.
Zmęczyłem się dalekim lotem,
wybacz, nie pomnę w końcu,
co On, ogromny, w stroju złotym
siedząc jak w wielkim słońcu,
kazał zwiastować tobie, marząca
(ja tu zmyliłem prawe z lewem).
Patrz: jestem wieść zaczynająca,
ale ty jesteś drzewem.
Rozpiąłem skrzydła swe ku dniom
najodleglejszym, gdym wzlatał;
teraz przepełnia twój mały dom
moja ogromna szata.
A jednak czujesz swą samotność
jak nigdy; czy widzisz mnie, nie wiem;
bom jest jak powiew, co gaju dotknął,
ale ty jesteś drzewem.
Anioły wszystkie trwożą się tak,
już samych siebie niepomne:
nigdy pragnienie nie było tak
niepewne i tak ogromne.
I może wkrótce cię poruszy
coś, czego w snach się spodziewasz.
Bądź pozdrowiona, widzę w duszy:
gotowa już, dojrzewasz.
Tyś mi jak wielka brama była,
która się wnet otworzy.
Tyś ucho ku mnie nakłoniła
i moja pieśń się zagubiła
w tobie jak w wielkim borze.
Tak sen z tysiąca jednej nocy
spełniłem tobie moim śpiewem.
Bóg spojrzał na mnie: i olsnął patrzący…
Ale ty jesteś drzewem.